Witam,
Dzisiejszym zadaniem jest skupienie się na zaprzestaniu
walki z jakimikolwiek emocjami, które pojawiają się
w Twojej głowie. Przy najbliższej okazji, kiedy poczujesz
jakiś lęk, niepokój, czy jakąkolwiek inną emocje, nie
próbuj z nią walczyć, tylko przywitaj ją jak starego
przyjaciela. W pełni ją zaakceptuj. To jest podstawa
radzenia sobie ze wszelkimi przeciwnościami losu.
Kiedy walczysz ze swoimi odczuciami, dajesz im siłę.
Zastanów się teraz jaka emocja najczęściej Cię odwiedza
i powiedz jej (niezależnie od tego jak dziwne na początku
może się to wydawać): „Witaj. Zapraszam Cię tak często
jak się da. Wpadaj śmiało. Jesteś moim nauczycielem,
więc zawsze jesteś mile widziana.”
Poświęć kilka minut, żeby zastanowić się nad tą kwestią.
Jeżeli wyrobisz sobie nawyk nie walczenia z żadnymi
emocjami, zrobisz potężny krok w stronę świadomości.
Naucz się patrzeć na wszystkie emocje, które do Ciebie
przychodzą jak na lekcję, którą dostajesz od życia.
Naprawdę odbierz je z radością, bo tylko dzięki temu,
że dzieje się coś wokół Ciebie, jesteś w stanie się
rozwijać.
Wschodzni mistrzowie mawiają, że dobre emocje, czynią
nasze życie przyjemnym, ale to cierpienie prowadzi do
wzrostu. Pamiętaj jednak, że cierpienie będzie prowadziło
do wzrostu tylko i wyłącznie wtedy, kiedy będzie szło
w parze ze zrozumieniem i świadomością. A te dwie
rzeczy znikają, kiedy walczysz ze swoimi emocjami.
Podsumowując: usiądź wygodnie i poświęć kilka minut,
żeby zastanowić się, jakie negatywne emocje najczęściej
czujesz. Wyobraź sobie, że zaczynasz je czuć, ale nie
próbujesz z nimi walczyć. W pełni je akceptujesz.
Przyłóż się porządnie do swojego zadania.
Przyłóż się porządnie do swojego zadania.
Do jutra!
Robert Marchel