Witam,
Zapewne już wiesz, że słowa krytyki, będą Cię raniły
tylko wtedy, gdy weźmiesz je do siebie. Gdy będziesz
potrzebował aprobaty i uznania innych ludzi. Jednak
mało kto zdaje sobie sprawę, że przyjmując do siebie
słowa aprobaty czy pochwały, przygotowujesz się na
cierpienie, kiedy tego zabraknie.
Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Ktoś mówi Ci
„Jesteś najlepszym zawodnikiem w naszej drużynie”
Jeśli przyjmiesz to do siebie, to jakie myśli powstaną
w Twojej głowie, kiedy będziesz miał gorszy dzień
i zdarzy Ci się zagrać gorzej? Czy nie będziesz się bał
utracić swojego statusu: „bycia najlepszym”. Dokładnie
tak samo jest, kiedy ktoś mówi Ci: „Lubię Cię”, „Zależy
mi na Tobie” i tak dalej.
– Czy nadal mnie lubisz?
– Czy nadal Ci na mnie zależy?
– Czy nadal jestem najlepszy?
Oczywiście miło jest, kiedy Cię chwalą, ale warto być
świadomym tego mechanizmu. Kiedy przywiążesz się,
do statusu, który ktoś Ci nada (będziesz się z nim
identyfikował), to później możesz być zestresowany,
kiedy może tego zabraknąć.
Podstawą zatem jest nie przywiązywanie uwagi do
jakichkolwiek etykietek, jakie próbują na Ciebie narzucić
inni ludzie, lub jakie sam na siebie narzucasz.
Zadanie na dzisiaj:
Zastanów się jak sam siebie określasz. Kim jesteś
w swoich oczach. Jakich przymiotników użyłbyś, żeby
opisać siebie? Wypisz co najmniej 10 przykładów.
Np.:
– silny
– inteligentny
– sympatyczny
– zabawny
– atrakcyjny
– człowiek sukcesu
– zaradny
– uczciwy
To tylko kilka przykładów epitetów, z którymi ludzie
z reguły się identyfikują. Spróbuj dać im do zrozumienia,
że jest inaczej, to zobaczysz jaka będzie ich reakcja.
Kiedy wypiszesz tą listę WYOBRAŹ sobie, że jesteś
postrzegany, jako osoba, która nie ma tych cech. Jakie
uczucia zaczynają się pojawiać?
Jeżeli będą to negatywne uczucia to pomedytuj sobie nad
nimi i pomyśl nad tym skąd to się bierze. Czy rzeczywiście
wszyscy muszą Cię postrzegać tak jak tego teraz chcesz?
To ćwiczenie pozwoli Ci przenieść te wszystkie informacje
z poziomu WIEDZY na poziom ŚWIADOMOŚCI.
Podsumowanie:
Dzisiejszym zadaniem jest zwrócenie uwagi na to,
że tak naprawdę nie musisz być lubiany, nie musisz być
najlepszy, nikt Cię nie musi kochać, żebyś Ty czuł się
dobrze i był szczęśliwy. Przyjmuj z wdzięcznością słowa
aprobaty, ale nie przywiązuj się do nich.
Do jutra!
Robert Marchel