Witam,
Prowadząc swój dziennik warto zwrócić uwagę na wszystko
to co sprawia, że czujesz, że musisz coś przed kimś udawać.
Albo coś komuś udowodnić.
Dzisiejszym zadaniem jest zastanowienie się jak często
przestajesz być sobą w obecności osób, na których akceptacji
i miłości najbardziej Ci zależy.
Na początek przypomnij sobie jak bardzo w przeszłości
zmieniałeś swoje zachowanie tylko po to, żeby pokazać się
komuś z jak najlepszej strony. Ile razy zrezygnowałeś z czegoś
tylko dlatego, że nie chciałeś, żeby ktoś pomyślał sobie
o Tobie coś złego.
Zadanie na dzisiaj:
Poświęć parę minut, żeby zastanowić się nad tym i przypomnieć
sobie takie sytuacje.
Czy dostrzegasz jak bardzo jesteś kontrolowany, kiedy zależy
Ci na aprobacie innych?
Pamiętaj, że nie warto zostawać na poziomie przypominania
sobie przeszłości. Obserwuj to jak inni próbują Cię kontrolować
(nawet najbliżsi, nawet nieświadomie) i uwolnij się z pod tej
kontroli. Pozwól sobie na bycie sobą i kompletną szczerość.
Taka postawa wymaga dużo praktyki, dlatego zwracaj na to
szczególną uwagę, kiedy będziesz obserwował się na co dzień.
Zobacz przykład:
Jesteś na domówce u znajomych. Średnio Ci się podoba, jesteś
trochę trochę zmęczony i chcesz już iść. Ale jeszcze nikt nie
wyszedł, jest wczesnie, więc czujesz się trochę niezręcznie.
Przykładem zniewolenia w tej sytuacji jest fakt, że zostajesz
w miejscu, którego nie lubisz, tylko po to, żeby inni nie pomyśleli
sobie nic złego o Tobie. Chociaż nie wiesz, co i czy w ogóle by
sobie coś pomyśleli, to z reguły ludzie się tym mocno przejmują
i sterują swoim zachowaniem tak, żeby przypodobać się jak
największej grupie osób.
Przejrzyj ten mechanizm na wylot i nie uginaj się pod jego
wpływem. Jeżeli nie robisz nikomu krzywdy, to rób to na co
masz ochotę, zamiast przejmować się tym, co inni sobie
o Tobie pomyślą. Bo w rzeczywistości inne osoby mogą wręcz
poczuć ulgę, że Ty już wychodzisz, bo im też nie podoba się
impreza i również chcieli wyjść, ale z tym zwlekali.
To tylko przykładowa sytuacja. Podobnych zdarza się nam
mnóstwo. Dlatego warto się obserwować i dzień za dniem
stawać się coraz bardziej świadomym.
Sam przykład może wydawać się błahy, ale to wszystko ma
takie samo przełożenie na znacznie poważniejsze rzeczy. Na
Twoją karierę, na Twoje przekonania, na podejmowanie
życiowych decyzji. Zwłaszcza w tym poważnych sprawach
zawsze zastanawiaj się, czy to co robisz jest zgodne z tym,
czego Ty chcesz, czy może Twoją podświadomą motywacją
jest przypodobanie się innym. Pełne zrozumienie tego tematu
może bardzo pozytywnie wpłynąć na jakość Twojego życia.
Zastanów się teraz nad tym wszystkim.
Do jutra!
Robert Marchel