Witam,
Jak Ci idzie prowadzenie dziennika samoobserwacji?
Dzisiaj nadeszła pora na sprawdzenie Twoich postępów. Otwórz
swój dziennik i przeczytaj go od pierwszego dnia. Zobacz, jak
wiele rzeczy nadal się powtarza, a ile już udało Ci się wyeliminować
właśnie dlatego, że zacząłeś obserwować samego siebie.
Zastanów się, jakie rzeczy najczęściej się powtarzają i skup się
na tym, żeby być ich świadomym, w momemcie, kiedy najbardziej
jesteś narażony na kontakt z nimi.
Warto przeglądać swój dziennik raz na jakiś czas, żeby mieć wgląd
w swoje postępy i łatwiej dostrzec rzeczy, które sprawiają najwięcej
problemów.
Oprócz tego chciałbym, abyś jeszcze raz skupił się na pierwszym
kroku. W najbliższym czasie postaraj się wykryć wszystkie
negatywne emocje, jakie towarzyszą Ci w ciągu dnia. Np., kiedy
spóźniłeś się i czujesz na sobie jakąś presję. Kiedy zdenerwowałeś
się na kogoś, bo coś nie poszło po Twojej myśli itp.
Kiedy złapiesz taką emocję, zrób jedną prostą rzecz. Powiedz do
siebie w myślach nazwę tej emocji, np. „Czuję teraz zdenerwowanie”.
W momencie, kiedy zdasz sobie sprawę z tego co czujesz i poddasz
to obserwacji, dane uczucie natychmiast będzie słabsze, o ile
całkowicie nie zniknie. Nazywanie emocji w myślach zostało już
docenione nawet przez świat nauki.
Właściwie to zadanie wiąże się z codziennym prowadzeniem
dziennika obserwacji. Dlatego ten mail powinien być dla Ciebie
tylko przypomnieniem. Zrób to ćwiczenie nawet jeżeli nie
założyłeś jeszcze tego dziennika.
Do usłyszenia jutro!
Robert Marchel